Stawki w projektach, czyli ile można zarobić

Pytanie jak można kalkulować koszty płac pojawia się od otwarcia pierwszych konkursów 5 PR. W INCO COPERNICUSIE - poprzednim programie obejmującym Polskę – były wyznaczone stawki płac w zależności od kategorii personelu.

W 5 Programie nie ma nigdzie podanych kwot jakie powinno się przeznaczyć na płace. Jedyne granty w których wyznaczone są stawki to stypendia badawcze. Niestety nie wyznaczono tych stawek dla krajów pre-akcesyjnych - i ci co przygotowują projekty przyjmowania stypendystów mają niemały problem.

Zasadą jest aby przy planowaniu uwzględnić średnie koszty zatrudnienia do planowanych zadań.

Górną granicę proponowanych przez uczestników projektu plac wyznacza rozsądek i realne możliwości danej instytucji.

Pamiętać należy przede wszystkim o tym, że jeżeli dana jednostka rozlicza się w systemie “kosztów dodatkowych”

(additional costs), wymagany wkład własny polega na pracy etatowych pracowników danej instytucji. W tym systemie koszty personelu finansowane przez projekt to koszty tzw. personelu dodatkowego zatrudnionego specjalnie do celów projektu.

W praktyce zazwyczaj wygląda to tak, że prowadzący projekt naukowcy otrzymują swoją stałą zwykłą pensję a zazwyczaj młodzi doktoranci pensję z projektu.

Kiedy instytucja uczestniczy w projekcie na zasadzie "pełnych kosztów" (full cost) wynagrodzenie całego personelu badawczego wlicza się w koszty projektu, jednakże Komisja finansuje tylko połowę tych kosztów, a instytucja musi opłacić resztę możliwości sfinansowania własnego udziału ogranicza mocno wysokość stawki lub poszukać “kofinansowania”.

Uzmysłowienie tych zasad zniechęca wielu ludzi do podejmowania trudu przygotowania projektów. Czasami instytucje macierzyste zamiast motywować swoich pracowników myślą o “zarobieniu” na projektach.

W tak pesymistycznym myśleniu giną wszystkie powody dla których warto startować w projekcie, jak np.:

możliwość dofinansowania z KBN.